Gdy rodzeństwo dzieli dom… ale nie obowiązki. Jak rozliczyć nakłady przy wspólnej nieruchomości?
Współwłasność nieruchomości – piękne słowo, trudna rzeczywistość
W mojej pracy często spotykam się z sytuacjami, gdy rodzeństwo dziedziczy wspólnie dom po rodzicach lub ma współwłasność jeszcze z lat wcześniejszych. Czas mija, życie się zmienia — i okazuje się, że tylko jedna strona dba o dom, inwestuje, sprząta, pilnuje spraw urzędowych, podczas gdy druga… korzysta jedynie z praw współwłaściciela. A kiedy przychodzi czas na sprzedaż – ten mniej zaangażowany chce dzielić się zyskiem po równo.
Czy to sprawiedliwe? Czy to legalne?

Co mówi prawo?
Zgodnie z Kodeksem cywilnym (art. 207 KC), współwłaściciele ponoszą koszty i korzystają z rzeczy wspólnie – proporcjonalnie do swoich udziałów. Jednak: jeśli jeden z nich ponosił nakłady na nieruchomość (np. remont elewacji, wymiana okien, uporządkowanie sytuacji prawnej dojazdu), może dochodzić ich zwrotu od pozostałych współwłaścicieli. Tyle że… musi to udowodnić i dochodzić roszczenia na drodze prawnej lub w drodze ugodowej.
Praktyka: jak można to rozwiązać?
Jako pośrednik rekomenduję trzy scenariusze działania:
-Ugoda między współwłaścicielami – np. przy sprzedaży ustalacie, że część ceny zostaje potrącona na poczet Twoich nakładów.
-Mediacja z udziałem osoby trzeciej – skuteczna i często szybsza niż droga sądowa.
-Sądowe zniesienie współwłasności z rozliczeniem nakładów – najtrudniejsze i najbardziej kosztowne rozwiązanie, ale możliwe.
Moja rada jako agenta ds. nieruchomości
Jeśli jesteś w podobnej sytuacji – nie działaj impulsywnie. Zbierz dowody poniesionych kosztów, porozmawiaj z prawnikiem lub mediatorem, i rozważ mediację jako pierwszy krok. Dom to nie tylko budynek – to także emocje, więzi i historia. A dobrze przeprowadzony podział czy sprzedaż może uratować relacje rodzinne i uchronić przed kosztownymi procesami sądowymi.
Masz podobny przypadek i nie wiesz, jak go rozwiązać? Napisz do mnie i porozmawiajmy bez zobowiązań.
* UWAGA! Zamieszczone na naszych stronach oferty nie stanowią oferty w rozumieniu Kodeksu Cywilnego, a dane w nich zawarte mają jedynie charakter informacyjny.